<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>oToruniu.net &#187; Zdarzenia i wydarzenia</title>
	<atom:link href="http://otoruniu.net/kategoria/zdarzenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://otoruniu.net</link>
	<description>Toruń jego zagadki, ciekawostki i historie…</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 05:58:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Katastrofa lotnicza w Toruniu</title>
		<link>http://otoruniu.net/katastrofa-lotnicza-w-toruniu-2/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/katastrofa-lotnicza-w-toruniu-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 06:27:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=4564</guid>
		<description><![CDATA[W powietrzu zderzyły się 2 samoloty. Jeden ocalał, drugi spadł na dom mieszkalny. Pilot zginął. Zniszczenie domu. We czwartek 6 bm. wydarzyła się w Toruniu wstrząsająca katastrofa lotnicza, w następstwie której zginął 1 lotnik i która o mało nie pociągnęła za sobą licznych ofiar z pośród osób postronnych. Śp. por. Stefan Zawadzki liczył lat 29, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W powietrzu zderzyły się 2 samoloty. Jeden ocalał, drugi spadł na dom mieszkalny. Pilot zginął. Zniszczenie domu.</strong></p>
<p>We czwartek 6 bm. wydarzyła się w Toruniu wstrząsająca katastrofa lotnicza, w następstwie której zginął 1 lotnik i która o mało nie pociągnęła za sobą licznych ofiar z pośród osób postronnych.</p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/zawadzki_foto11.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-4566" title="zawadzki_foto1" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/zawadzki_foto11.jpg" alt="" width="271" height="339" /></a> <em></em></p>
<p><em>Śp. por. Stefan Zawadzki liczył lat 29, był kawalerem, rodem z Warszawy. Do Torunia przeniesiony został przed rokiem z morskiego dyw. lotniczego z Pucka. Mieszkał, jako sublokator, u pp. Marcinkowskich przy ul. Mickiewicza 118. </em><br />
<em>Śp. por. Zawadzki dwukrotnie już przeżywał katastrofę lotniczą: w r. 1926 w Grudziądzu spadł z samolotem i złamał sobie rękę, w r. 1930 w Toruniu ze spadającego samolotu wyskoczył ze spadochronem, lecz spadochron otworzył się tylko połowicznie i por. Zawadzki doznał wówczas złamania kręgosłupa. Trzeci jego wypadek lotniczy skończył się śmiercią. R i p.</em></p>
<p>Dnia tego przed południem, jak zwykle piloci 4. pułku lotniczego odbywali ćwiczenia. Z lotniska wylecieli na aparatach „PWS”: por. Franciszek Jastrzębski i por. Stefan Zawadzki, odgrywając wzajemnie w stosunku do siebie rolę „nieprzyjaciół”. Ścigającym był por. Jastrzębski, ściganym por. Zawadzki.<br />
Ok. godz. 10:30, kiedy aparaty obu lotników znajdowały się nad Bydgoskiem Przedmieściem, na wysokości ok. 400 m, przy tzw. „ataku 3/4 z góry z przodu” śp. por. Zawadzki uderzył swoim aparatem w lewe skrzydło aparatu por. Jastrzębskiego, niszcząc je częściowo. Por. Jastrzębski poleciał dalej i pomyślnie wylądował na lotnisku, natomiast aparat por. Zawadzkiego stracił równowagę i pomimo rozpaczliwych wysiłków pilota nie zdołał jej odzyskać. Po kilku niezdecydowanych ruchach, aparat runął całą siłę na ziemię, spadając na podwórze domu nr 24 przy ul. Reja, na wprost koszar 8 pac. W tej samej chwili nastąpił wybuch benzyny i aparat momentalnie objęły płomienie równocześnie z wielkim łoskotem zawaliła się ściana domu, w którą samo lot uderzył. Dom ten jest 1-piętrowy murowany, własność p. Hugo Krauta (ul. Browarna). Ma on jedno skrzydło główne (od ulicy) i jedno boczne. Znajduje się tam kilka mieszkań, zamieszkałych przez sfery drobnomieszczańskie a częściowo przez podoficerów zawodowych z rodzinami.</p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/1933_04__katastrofa.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4577" title="1933_04__katastrofa" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/1933_04__katastrofa.jpg" alt="" width="499" height="330" /></a></p>
<p>Samolot spadł na skrzydło główne, gdzie na parterze mieszka p. Aleksander Chudaczek, starszy majster wojskowy z 4 p. lotn. z żoną, zaś na I p. ogniomistrz Karczewski z 8 pac. z żoną i kilkumiesięcznym dzieckiem. W chwili katastrofy w mieszkaniu p. Chudaczka znajdowała się jego żona Helena, która siedziała przy oknie, wychodzącem na podwórze i szyła na maszynie. Obok niej znajdowała się 2 i półletnia Basia Tobiaszówna, córeczka sublokatorki od sąsiadów. Matka jej, wychodząc do miasta, zostawiła dziecko pod opieką sąsiadki. Samolot uderzył w ścianę tuż obok okna, przy którem siedziała p. Chudaczkowa. Spadły na nią cegły z walącego się muru, tak, że właściwie cudem tylko p. Chudaczkowa uniknęła śmierci wzgl. kalectwa. Natomiast mała Basia została silnie poparzona przez strumień płonącej benzyny, który wpadł przez wyrwę w murze.<br />
Jak opowiada p. Chudaczkowa, słyszała ona łoskot latających nad domem samolotów, lecz nie zwracała na to uwagi, gdyż dla mieszkańców Bydgoskiego Przedmieścia jest to zwykły, codzienny „koncert”. W pewnej chwili usłyszała ona ogłuszający huk, ściana obok niej runęła, zawalił się też sufit. Pani Chudaczkowa nie mogła nic dostrzec, wskutek gęstego tumanu dymu i kurzawy wapiennej z walących się murów.<br />
Na I piętrze w mieszkaniu p. Karczewskiego nie było nikogo. Na 5 minut przed wypadkiem, p. Karczewska, zamierzając udać się do miasta, odniosła dziecko do mieszkającej w tym samym domu w bocznem skrzydle swojej matki. Tej okoliczności zawdzięczać należy, że oboje — matka i dziecko — ocaleli, bowiem mieszkanie p. Karczewskiego zostało zupełnie zniszczone: zawalił się nad niem sufit, runęła również podłoga i wszystko wraz z urządzeniem mieszkania spadło na parter.</p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/katastrofa_02a21.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4600" title="katastrofa_02a2" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/katastrofa_02a21.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
<p>Na miejsce wypadku niezwłocznie przybyła straż ogniowa, która dogasiła płonący samolot i zapobiegła rozszerzeniu się ognia na cały dom. Z pod szczątków samolotu, od którego została tylko bezkształtna masa części metalowych, wydobyto silnie poparzone zwłoki por. Zawadzkiego.</p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/katastrofa_011.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4587" title="katastrofa_011" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/katastrofa_011.jpg" alt="" width="499" height="342" /></a></p>
<p>Przybyli też na miejsce przedstawiciele władz wojskowych z gen. Pasławskim, dow. OK VIII na czele, żandarmerja, policja i specjalna komisja dla zbadania przyczyn wypadku z ppłk. Gilewiczem na czele.<br />
Strażacy musieli usunąć zawisłą w powietrzu część dachu domu, która groziła zawaleniem się; władze budowlane miejskie badają obecnie stan uszkodzonego skrzydła domu, które zdaje się trzeba będzie zupełnie zburzyć.<br />
Na miejsce wypadku przez cały dzień ciągnęły liczne grupy mieszkańców miasta, oglądających spustoszenia, spowodowane katastrofą.</p>
<p><em>Słowo Pomorskie, kwiecień 1933 r.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Tak wygląda ten budynek dziś</strong></p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/IMG_81778M-1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4593" title="IMG_81778M-1" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/IMG_81778M-1.jpg" alt="" width="499" height="333" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/katastrofa-lotnicza-w-toruniu-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na nowym moście w Toruniu</title>
		<link>http://otoruniu.net/na-nowym-moscie-w-toruniu/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/na-nowym-moscie-w-toruniu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 07:37:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=4544</guid>
		<description><![CDATA[Obecny stan robót przy budowie mostu w Toruniu — Tramwaj na moście — Zakładanie izolacji na jezdni &#160; Przed kilku dniami donosiliśmy, że nowy most zostanie oddany do użytku dopiero pod koniec maja roku następnego. Sądziliśmy, że z powodu spóźnionej pory, nieodpowiednich warunków atmosferycznych, czy też braku środków prace zostały przerwane. Tymczasem praca na moście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Obecny stan robót przy budowie mostu w Toruniu — Tramwaj na moście — Zakładanie izolacji na jezdni</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przed kilku dniami donosiliśmy, że nowy most zostanie oddany do użytku dopiero pod koniec maja roku następnego. Sądziliśmy, że z powodu spóźnionej pory, nieodpowiednich warunków atmosferycznych, czy też braku środków prace zostały przerwane.<br />
<strong>Tymczasem praca na moście wre w całej pełni.</strong><br />
Po lewej i prawej stronie Wisły dziesiątki brukarzy wykładają ulice dojazdowe kostką granitową. Elektrotechnicy zakładają elektryczne przewody oświetleniowe, badają przewody tramwajowe. Tory tramwajowe wykończono już do końca mostu i kursuje już nawet tramwaj. Co prawda nie służy on do przewożenia pasażerów, lecz jako wóz motorowy do przewozu wagonami kamieni i żwiru do budowy dojazdów.<br />
Po prawej stronie Wisły zbudowano potężny dźwig elektryczny, który z nadbrzeża podnosi na most całe wózki kolejki polnej, naładowane żelaznemi armaturami, przeprowadza się bowiem staranną kanalizację nowego mostu.<br />
Długie szeregi robotników polewają płytę betonową jezdni czarną jakąś masą, nakładają ogromne sztuki grubej tkaniny, kilkakrotnie powtarzając tę czynność. Okazuje się, że przeprowadza się tzw. izolację. Jeden z inżynierów z kierownictwa budowy udzielił nasi wyjaśnień. Celem izolacji jest ochrona płyty żelbetowej jezdni od przecieków, szkodliwych działań wodnych oraz atmosferycznych. Jest to przy mostach betonowych bardzo ważne, gdyż sama płyta żelbetowa łatwo ulega działaniom szkodliwych wpływów. Prace te wykonuje grudziądzki oddział Tow. Naftowego „Galicja” we Lwowie. Izoluje się płyty żelbetowe przetworami naftowemi, które nie zawierają żadnych szkodliwych składników, mogących zniszczyć beton. Materiały izolacyjne stosuje się w stanie zimnym, przez co utrzymują stałą zwięzłość i elastyczność. Przetwory smołowcowe okazały się do tego celu niezbyt praktyczne.</p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/1933_11_19_c1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4549" title="1933_11_19_c" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2012/01/1933_11_19_c1.jpg" alt="" width="500" height="343" /></a></p>
<p>Na płytę żelbetową nakłada się warstwę masy, zwanej „Parkofiksem”, poczem pokrywa się ją jutą. Następuje teraz druga warstwa masy izolacyjnej pod nazwą „wodochron” i znowu warstwa juty w zmiennym kierunku. Po raz drugi smaruje się jutę wodochronem. Po stężeniu tych pięciu warstw, mniej więcej po 24 godzinach pokrywa się je dla uszczelnienia dodatkowego specjalną glazurą, w rodzaju asfaltu. Całość polewa się w końcu warstwą chudego betonu. Izolacja składa się więc z 7 warstw i dopiero na nią położy się jezdnię z kostki drewnianej, również impregnowanej specjalnym płynem, chroniącym od szkodliwych wpływów wilgoci. Tak szczegółowo przemyślana izolacja jezdni, ma na celu, by beton uchronić przed wilgotnością. Wiadomem jest, że beton wchłania w siebie wodę, a przy zmianach temperatury, szczególnie pod czas mrozu, jezdnia mogłaby ulec znacznemu osłabieniu.<br />
Prace izolacyjne na nowym moście wykonuje dyr Petryszyn z oddziału grudziądzkiego a bezpośrednim kierownikiem technicznym jest inż. A. Zakrzewski z Torunia. Nad wykonaniem izolacji pracuje kilkudziesięciu robotników wykwalifikowanych i bezrobotnych.<br />
Jak nas poinformowało kierownictwo budowy nowego mostu, zanim Min. Komunikacji oddało wykonanie tych prac firmie krajowej, przeprowadzono cały szereg prób laboratoryjnych z przetworami zagranicznemi. Okazało się, że produkty krajowe, mimo znacznie niższej ceny, dorównują zagranicznym, szczególnie angielskim.<br />
<em>Słowo Pomorskie, listopad 1933 r.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/na-nowym-moscie-w-toruniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy pomnik Focha w Polsce</title>
		<link>http://otoruniu.net/pierwszy-pomnik-focha-w-polsce/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/pierwszy-pomnik-focha-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Dec 2011 05:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=4271</guid>
		<description><![CDATA[Odsłonięcie tablicy pamiątkowej ku czci marsz. Focha w dziedzińcu ratusza toruńskiego. Toruń przeżył we wtorek 3-go bm. dzień, który zapisze się trwale w dziejach miasta. Dnia tego odsłonięto w pięknym dziedzińcu odwiecznego ratusza toruńskiego wmurowane w zachodnią ścianę dziedzińca tablicę pamiątkową, ku czci wielkiego wodza wojsk koalicyjnych, zwycięzcy z wojny światowej śp. marsz. Ferdynanda Focha, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Odsłonięcie tablicy pamiątkowej ku czci marsz. Focha w dziedzińcu ratusza toruńskiego</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/11/145_925_113.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4275" title="145_925_11" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/11/145_925_113.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
<p>Toruń przeżył we wtorek 3-go bm. dzień, który zapisze się trwale w dziejach miasta. Dnia tego odsłonięto w pięknym dziedzińcu odwiecznego ratusza toruńskiego wmurowane w zachodnią ścianę dziedzińca tablicę pamiątkową, ku czci wielkiego wodza wojsk koalicyjnych, zwycięzcy z wojny światowej śp. marsz. Ferdynanda Focha, obywatela honorowego m. Torunia.<br />
Gdy w r. 1923 zwycięski wódz odwiedził Polskę (niestety dla szczupłości ram programu pobytu nie mógł być w Toruniu) korporacje miejskie m. Torunia nadały marsz. Fochowi tytuł obywatela honorowego m. Torunia. Delegacja m. Torunia w osobach: ówczesnego prezydenta miasta p. Stefana Michałka, przewodniczącego Rady Miejskiej dr Z. Dandelskiego i p. Bronisława Hozakowskiego udała się do Poznania, gdzie wówczas przebywał marsz. Foch i tam, w sali Złotej ratusza wręczyła Wodzowi dyplom obywatelstwa honorowego.<br />
Gdy w marcu br. nieubłagana śmierć wyrwała z szeregów żyjących marsz. Focha, starosta krajowy pomorski śp. dr J. Wybicki rzucił projekt uczczenia pamięci wielkiego Obywatela m. Torunia przez ufundowanie tablicy. Przedwczesny zgon dr Wybickiego nie pozwolił mu zrealizować tego zamierzenia, myśl jego podjął jednak p. B. Hozakowski i za jego inicjatywą powstał komitet ufundowania tablicy. Tablicę wykonał podług projektu inż. archit. K. Ulatowskiego znany artysta &#8211; rzeźbiarz Władysław Marcinkowski z Poznania. Materjału dostarczył Magistrat m. Torunia, przeznaczając na ten cel bronzowe popiersie kajzera Wilhelma II, które ongiś zdobiło jedną z sal ratusza toruńskiego. Tę symboliczną przemianę materjału &#8211; z popiersia ciemięzcy tablica ku czci Zwycięzcy i Oswobodziciela &#8211; podkreślił w przemówieniu swojem, które poniżej przytaczamy, prezydent miasta p. Bolt.<br />
Na odsłonięcie tablicy zaproszeni zostali bawiący obecnie w Polsce członkowie parlamentu francuskiego. Przybyło ich z Warszawy 4-ch i to deputowani: Paul Anquetil, Paul Caujolle, Ernest Pezet i Pic. Byli to wszystko dawni wojskowi, uczestnicy wielkiej wojny, kombatanci marsz. Focha, zaś p. Anquetil, b. pułkownik, był uczestnikiem bohaterskich walk pod Verdun. Wszyscy ozdobieni orderami Legji Honorowej.<br />
Przybyli oni z Warszawy w towarzystwie wicemarszałka Sejmu ks. Seweryna Czetwertyńskiego, radcy MSZ. p. Strzałeckiego i konsula francuskiego z Poznania p. Fieez-Vandol, powitani na dworcu przez zastępcę wojewody p. Zapałę, prezydenta miasta p. Bolta, agenta konsulularnego franc. p. B. Hozakowskiego, przedstawicieli wojska i prasy. Ok. godz. 13-tej pięknie przybrany zielenią i chorągwiami polskiemi i francuskiemi tudzież kobiercami dziedziniec ratusza zapełnił się przedstawicielami władz, delegacjami towarzystw i cechów z chorągwiami i licznie zgromadzoną publicznością. Tablicę przesiania biała zasłona.<br />
Obecni są m. in.: generał Prich, zastępca dowódcy OK VIII pułk. Kończakowski, prezes Sądu Apelacyjnego dr Rubczyński, prokurator Bulmering, naczelnik wydziału wojew. pomorsk. Zapała z Torunia, duchowieństwo z ks. prałatem Sienkiewiczem i ks. prob. Gołomskim na czele, kurator szkolny Szwemin, komendant ofic. szk. maryn. komand. Korytowski, komendant miasta major Lisowski, zastępca komendanta wojew. PP. podinspektor Cyankiewicz, naczelnik wydziału starostwa krajowego Rollof, poseł Pawlak, twórca tablicy, dyrektor Biskupski, członkowie Magistratu, członkowie komitetu ufundowania tablicy i wielu innnych.<br />
Ó godz. 14-tej rozlegają się dźwięki marsyljanki. Na dziedziniec wchodzą w towarzystwie wojewody p. Lamota i wice-marsz. Czetwertyńskiego deputowani francuscy we frakach. Przez ramię mają trójbarwne wstęgi ze złotemi kiściami &#8211; przy boku. Wstęgi te sięgają jeszcze czasów Wielkiej Rewolucji: deputowani do pierwszego zgromadzenia narodowego nosili je wówczas na znak zwycięstwa rewolucji i dla odróżnienia, jako wybrańcy narodu.<br />
Przy stole, nakrytym zielonem suknem stanął prezydent miasta p. Bolt i wygłosił po polsku następujące przemówienie, tłumaczone natychmiast na język franc. przez p. Pyszkowskiego,<br />
<em>Słowo Pomorskie, wrzesień 1929 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/11/Foch_.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4272" title="Foch_" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/11/Foch_.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/12/070110s-012-012_cr.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4326" title="070110s 012-012_cr" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/12/070110s-012-012_cr.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/pierwszy-pomnik-focha-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jan Matejko w Toruniu</title>
		<link>http://otoruniu.net/jan-matejko-w-toruniu/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/jan-matejko-w-toruniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Aug 2011 07:08:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=4007</guid>
		<description><![CDATA[Co nas minęło przeszłą niedzielę, tego doczekaliśmy się szczęśliwie wczoraj. Mistrz nasz Jan Matejko zjechał z Waplewa, gdzie od tygodnia bawił i zkąd do Malborga i Gdańska robił wycieczki, pociągiem z Iławy o 3:40 po południu do Torunia wraz z żoną i córeczką swoją Heleną. Na dworcu, gdy i dzień roboczy i deszcz przeszkadzały, nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co nas minęło przeszłą niedzielę, tego doczekaliśmy się szczęśliwie wczoraj. Mistrz nasz Jan Matejko zjechał z Waplewa, gdzie od tygodnia bawił i zkąd do Malborga i Gdańska robił wycieczki, pociągiem z Iławy o 3:40 po południu do Torunia wraz z żoną i córeczką swoją Heleną.</p>
<p>Na dworcu, gdy i dzień roboczy i deszcz przeszkadzały, nie było już tych tłumów ludności miejscowej, które w niedzielę daremnie oczekiwały przybycia tyle szanowanego mistrza, a które wówczas z żalem wracały do domu, jak to bywa po każdym zawodzie. Zebrało się wszelako na dworcu grono obywateli miejscowych i okolicznych, którzy pospieszyli uścisnąć rękę rodakowi tyle dla sztuki i sławy narodu zasłużonemu. W imieniu zgromadzonych i komitetu zajmującego się przygotowaniami do przyjęcia powitał przybywającego i członków rodziny jego poseł pan Erazm Parczewski w krótkich słowach, na które Matejko serdecznie odpowiedział. Zajechały przysposobione powozy i przewieźliśmy zacnych gości naszych do hotelu pod Trzema Koronami.</p>
<p>Po godzinie 6-tej nastąpił wspólny obiad. Zasiadło do stołu 39 osób z miasta i okolicy, między tymi trzy damy.</p>
<p>Usposobienie było uroczyste, serdeczne i poważne, jak tego cześć dla takiego mistrza jak Matejko, wymagała.</p>
<p>Pierwsze zdrowie Matejki wzniósł p. Michał Sczaniecki, wyrażając krótko, treściwie i udatnie cześć dla mistrza, wdzięczność dla mistrza narodu za to odtworzenie naszej przeszłości, za to podniesienie ducha i nadziei, które dla narodu z dzieł jego popłynęło, w szczególności zaś wdzięczność Prus Zachodnich za zwiedzenie tej ziemi i obronie wypadku z wojen tutejszych, bitwy pod Grunwaldem, do przyszłego swego utworu. Zdrowie takie spełniono z zapałem, a w poważnych słowach odpowiedział i podziękował na nie Matejko wyrażając radość swoją, że danem mu było tu na kresach zasiąść w kole braci i z takiemi spotkać się uczuciami.</p>
<p>Pan Erazm Parczewski wzniósł zdrowie godnej małżonki mistrza, a dziękując jej za tę podporę, którą mistrz w jej miłości i pieczołowitości zajmuje, wyraził pewność, że w długie lata w rozkoszach domowego pożycia będzie ona za naród nasz czułą i troskliwą przechowawczynią tego skarbu, jakim są geniusze dla każdego narodu.</p>
<p>Do zdrowia tego dodał następnie z swej strony w imieniu Kujaw pan Jan Arndt swoje życzenia, poczem redaktor naszej Gazety raz jeszcze wzniósł zdrowie Matejki. W dłuższem przemówieniu wspominał o dziełach mistrza, a starając się skreślić obraz naszej doli tutejszej, polecał Polaków Prus Zachodnich jego pamięci, prosząc aby w dziełach swoich natchnął pewnością zwycięstwa, pokrzepił nadzieją lepszej przyszłości i siły do walki z cnót narodowych czerpać uczył. Do tego dorzucił następnie kilka słów pan Kasprowicz w imieniu Torunia.</p>
<p>Była już godzina 10, gdy wstano od stołu, poczem na miłej pogadance spędziliśmy jeszcze godzinkę z miłymi gośćmi naszemi.</p>
<p>Matejko zwiedzał dziś nasze miasto i jego liczne zabytki, wyjeżdża zaś jutro w południe na Aleksandrowo i Skierniewice do domu.</p>
<p><em>Gazeta Toruńska, październik 1877 r,<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/jan-matejko-w-toruniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A to się w Toruniu działo&#8230;</title>
		<link>http://otoruniu.net/a-to-sie-w-toruniu-dzialo/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/a-to-sie-w-toruniu-dzialo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 11:34:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=3770</guid>
		<description><![CDATA[W Toruniu zaniepokoiło umysły kilka wypadków niezwykłych, które się w ostatnim czasie wydarzyły. Donosiliśmy już o ucieczce kupca, który pod przybranem nazwiskiem Jacobie krył starego wyzyskiwacza i przestępcę Bernsteina z Chojnic, którym był sam. Przemyślnego tego człowieczka doścignęli pokrzywdzeni i przystawili do tutejszego więzienia sądowego, w którem znalazł także pomieszczenie drugi także przemyślny i także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Toruniu zaniepokoiło umysły kilka wypadków niezwykłych, które się w ostatnim czasie wydarzyły.</p>
<p>Donosiliśmy już o ucieczce kupca, który pod przybranem nazwiskiem Jacobie krył starego wyzyskiwacza i przestępcę Bernsteina z Chojnic, którym był sam. Przemyślnego tego człowieczka doścignęli pokrzywdzeni i przystawili do tutejszego więzienia sądowego, w którem znalazł także pomieszczenie drugi także przemyślny i także człowieczek, który nafałszował weksli na 10.000 rubli, choć się tylko zwał Saffian.</p>
<p>Nareszcie zeszłej soboty mieliśmy tu rozbój na publicznej drodze. Pewna panienka, córka urzędnika kasowego, wracała ze szkoły do domu na przedmieście Bydgoskie. W samo południe, w miejscu bardzo ożywionem, na szosie bydgoskiej w bliskości ogrodu botanicznego napada ją żołnierz, wywraca i skradłszy złoty zegarek z łańcuszkiem, ucieka w zarośla forteczne. Dwóch chłopców widziało to, a mimo tego nie udało się jeszcze wyśledzić sprawcy, choć policya i władze wojskowe gorliwe czynią starania. Być łatwo może, że zbrodni dopuścił się ktoś przebrany w drylichowe ubranie wojskowe.</p>
<p>W sobotę też strzelano do przechodzącego człowieka i jest podejrzenie, że się pomylono w osobie, a chciano zranić lub zabić kogo innego, mianowicie pełnomocnika tego przedsiębiorcy z Kolonii, który drugi raz most kolejowy olejną farbą malował teraz.</p>
<p>Dowiadujemy się jeszcze o zbiegowisku, które na starym rynku spowodowali handlarze ryb. Jakaś pani kupiła i nie zapłaciła ryb, nie ma wątpliwości, że tylko przez zapomnienie. Handlarz narobił hałasu, a gawiedź dokonała reszty w obraźliwy dla owej pani sposób. Co do handlarzy ryb, zalecają się oni szczególniejszą rubasznością i grubiaństwem oburzającem. Na każdą uwagę kupujących odpowiadają obelżywemi wybrykami, a że kupującymi są po większej części panie, to też tak już zrażone nieokrzesaniem handlarzy i rybaków, że z drżeniem zbliżają się do tego miejsca. Procesami i policyą nie wiele się zrobi, trzebaby chyba urządzić targowisko dla ryb tak, aby konkurencya i własny interes nauczyły tych ludzi przyzwoitego i grzecznego obchodzenia się z tymi, z których żyją.</p>
<p>Wspominają tu wreszcie i o rzadkiem zjawisku natury. Na Wiśle miała się utworzyć przed kilku dniami trąba wodna 10 stóp wysokości a 6—7 stóp średnicy. My przecież nie zdołaliśmy się nic pewnego o tem dowiedzieć.<br />
<em>Gazeta Toruńska, sierpień 1876 r.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/a-to-sie-w-toruniu-dzialo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odsłonięcie pomnika lotników</title>
		<link>http://otoruniu.net/odsloniecie-pomnika-lotnikow/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/odsloniecie-pomnika-lotnikow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 03:50:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=3748</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę 5 bm. na terenie lotniska 4 p. lotniczego odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika tragicznie poległych lotników 4 p. lotn. Mszę polową przed pomnikiem odprawił ks. dziekan Sienkiewicz, który też wygłosił podniosłe przemówienie, poczem dokonał poświęcenia pomnika. Krótkie przemówienia wygłosili dow. 4 pułku lotn. pułk Kieżun i insp. armji gen. Skierski. Wieńce pod pomnikiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę 5 bm. na terenie lotniska 4 p. lotniczego odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika tragicznie poległych lotników 4 p. lotn. Mszę polową przed pomnikiem odprawił ks. dziekan Sienkiewicz, który też wygłosił podniosłe przemówienie, poczem dokonał poświęcenia pomnika. Krótkie przemówienia wygłosili dow. 4 pułku lotn. pułk Kieżun i insp. armji gen. Skierski. Wieńce pod pomnikiem złożyli: p. wojewoda pomorski, 4 p. lotn., podoficerowie szkoły pilotów, oficerowie szkoły pilotów, Baon balonowy, Tow. gimnastyczne Sokół.<br />
Po uroczystości odbyło się skromne przyjęcie w kasynie pułku.<br />
Pomnik wykonany jest w kształcie obeliska z orłem polskim u szczytu, po bokach cztery postaci alegoryczne.<br />
<em>Słowo Pomorskie,  wrzesień 1926 r.</em></p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/06/1926_09_05a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3749" title="1926_09_05a" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/06/1926_09_05a.jpg" alt="" width="500" height="578" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/odsloniecie-pomnika-lotnikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samochód na chodniku</title>
		<link>http://otoruniu.net/samochod-na-chodniku/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/samochod-na-chodniku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Feb 2011 00:06:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=3327</guid>
		<description><![CDATA[Dwie osoby ciężko ranne. &#8211; Wybita szyba. W sobotę 4 bm. ok. godz. 15-ej ul. Królowej Jadwigi w kierunku ulicy Szerokiej jechał samochód &#8211; taksówka nr 19, prowadzony przez szofera p. Walentego Jasińskiego (Przy Rzeźni 56). Z niewiadomych przyczyn samochód niespodziewanie wjechał  na chodnik i (przed narożnikiem   ul. Małe Garbary), o tej porze dnia zapełniony [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dwie osoby ciężko ranne. &#8211; Wybita szyba.</strong></p>
<p>W sobotę 4 bm. ok. godz. 15-ej ul. Królowej Jadwigi w kierunku ulicy Szerokiej jechał samochód &#8211; taksówka nr 19, prowadzony przez szofera p. Walentego Jasińskiego (Przy Rzeźni 56). Z niewiadomych przyczyn samochód niespodziewanie wjechał  na chodnik i (przed narożnikiem   ul. Małe Garbary), o tej porze dnia zapełniony tłumem przechodniów. Samochód stratował dwóch przechodniów i z impetem wpadł na okno wystawowe składu firanek p. Stryczyńskiego (<em>Królowej Jadwigi 12/14</em>). Olbrzymia szyba, wartości 860 zł z brzękiem rozleciała się na drobne kawałki. Z pośród przechodniów najechani zostali przez samochód: p. Franciszek Leszczyński, lat 50 (Chrobrego 63), który doznał złamania lewej ręki i prawej nogi (w 2-ch miejscach) oraz p. Stanisław Rybacki, lat 42 (Szczytna 9), który doznał ogólnego potłuczenia. Ofiary wypadku przewieziono do lecznicy miejskiej.<br />
Jak stwierdziły wstępne dochodzenia policyjne przyczyną wypadku był defekt w hamulcach samochodu.<br />
Po spisaniu protokółu przez Komisarjat I. Gł. Pol. Państw. i stwierdzeniu powodu wypadku, przez rzeczoznawcę p. radcę Katafiasa, wykazało się, że hamulce samochodu nie działały zupełnie i były zaniedbane.<br />
Szofera uszkodzonego samochodu Walentego Jasińskiego aresztowano.<br />
<em>Słowo Pomorskie, czerwiec 1932 r.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/samochod-na-chodniku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Olbrzymi jesiotr</title>
		<link>http://otoruniu.net/olbrzymi-jesiotr/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/olbrzymi-jesiotr/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 05:32:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=3222</guid>
		<description><![CDATA[W środę 1 bm. rybakowi p. Bolesławowi Chojeckiemu, dzierżawcy dolnej Wisły udało się złowić w Wiśle koło portu drzewnego olbrzymiego jesiotra wagi ok. 3 centnarów. Pan Chojecki sprzedał ten niezwykły okaz w polskie ręce, pomimo że Żydzi ubiegali się o niego. Słowo Pomorskie, czerwiec 1932 r.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W środę 1 bm. rybakowi p. Bolesławowi Chojeckiemu, dzierżawcy dolnej Wisły udało się złowić w Wiśle koło portu drzewnego olbrzymiego jesiotra wagi ok. 3 centnarów. Pan Chojecki sprzedał ten niezwykły okaz w polskie ręce, pomimo że Żydzi ubiegali się o niego.<br />
<em>Słowo Pomorskie, czerwiec 1932 r.</em></p>
<p><a href="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/02/jesiotr.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3223" title="jesiotr" src="http://otoruniu.net/wp-content/uploads/2011/02/jesiotr.jpg" alt="" width="500" height="337" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/olbrzymi-jesiotr/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piorun uderzył w dom</title>
		<link>http://otoruniu.net/piorun-uderzyl-w-dom/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/piorun-uderzyl-w-dom/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Feb 2011 06:53:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=3210</guid>
		<description><![CDATA[Niszczycielska siła żywiołu &#8211; 5 ofiar katastrofy W czwartek, 5 bm. przeciągnęła nad Toruniem i okolicą silna burza z ulewnym deszczem i piorunami, pierwsza w bieżącym roku. W czasie kulminacyjnego rozpętania się żywiołów ok. godz. 17 piorun uderzył w dom nr 33 przy ul. Podgórnej, własność p. Millera. Dom ten, piętrowy, zbudowany z pruskiego muru, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Niszczycielska siła żywiołu &#8211; 5 ofiar katastrofy</strong></p>
<p>W czwartek, 5 bm. przeciągnęła nad Toruniem i okolicą silna burza z ulewnym deszczem i piorunami, pierwsza w bieżącym roku.<br />
W czasie kulminacyjnego rozpętania się żywiołów ok. godz. 17 piorun uderzył w dom nr 33 przy ul. Podgórnej, własność p. Millera.<br />
Dom ten, piętrowy, zbudowany z pruskiego muru, położony jest w ogrodzie. Przed wejściem do ogrodu stoi maszt żelazny elektrowni. Od tego masztu piorun rozpoczął swoją brzemienną w tragiczne następstwa wędrówkę. Uderzywszy w maszt żelazny piorun po przewodach od światła elektrycznego pobiegł do domu p. Millera, na I. piętro. Wyrwawszy wielką dziurę w murze piorun wpadł do mieszkania p. Fr. Lewandowskiego, emeryta i tu rozpoczął przedziwne harce. Nieszczęśliwy traf zrządził, że w obu mieszkaniach: p. Lewandowskiego na I piętrze i właściciela domu p. Millera na parterze było zebrane liczniejsze grono osób, odbywały się tam bowiem przyjęcia z okazji przystąpienia dzieci do I. kom. św.<br />
W mieszkaniu p. Lewandowskiego piorun poobijał tynk ze ścian, postrącał z nich obrazy, łamiąc ramy na drobne kawałki, dwie szafy z odzieżą połamał na drzazgi a wielki stojący zegar potrzaskał na tak drobne kawałeczki, że od mechanizmu zegara znaleziono zaledwie kilka małych kółeczek. Piorun uszkodził radjoaparat, który na szczęście był nieczynny i uziemiony, a w momencie wpadania do mieszkania przez wybity przez się obok okna otwór w ścianie — żelazny pręt (karnisz) od firanek nad oknem stopił na bezkształtna bryłę metalu.<br />
Dokonawszy straszliwego dzieła zniszczenia w mieszkaniu p. Lewandowskiego piorun, przebiwszy sufit, z którego deski i tynk opadły na dół, dostał się do mieszkania p. Millera na parterze i tu również postrącał ze ścian obrazy, z wyjątkiem jednego obrazu M. B. Częstochowskiej, przed którym paliła się lampka, porysował lustro, uszkodził licznik elektryczny i wyrwawszy z zawias drzwi wypadł do ogrodu i tu znikł, wchłonięty przez zlaną deszczem ziemię.<br />
Wszystko to było dziełem zaledwo kilku sekund a co jest dziwne, że piorun ten nie wywołał pożaru. Nad miejscem katastrofy unosił się tylko tuman kurzu z opadającego tynku i burzonych ścian. Dostrzegł to pewien urzędnik pocztowy i pobiegł do pobliskiego alarmika, wzywając straż ogniową. Okazało się jednak, że burza uszkodziła linje alarmowe straży, w której centrali poprzepalały się bezpieczniki.<br />
Z osób znajdujących się w tym czasie w domu, kilka odniosło poważne obrażenia i kontuzje. P. Fr. Lewandowski, który siedział w mieszkaniu na I p. w pobliżu ściany, w chwili uderzania piorunu wyrzucony został przez wyrwę w murze do ogrodu i doznał wstrząsu mózgu. Lżej porażeni zostali: p. Katarzyna Lewandowska, 72-letnia staruszka, mąż jej p. Stanisław L., oboje z Chełmna, p. Bron. Ludwikowski z Falęcina, pow. chełm., p. Bernard Szupryczyński, przodownik policji z Torunia. Wezwane pogotowie przewiozło poszwankowanych do lecznicy miejskiej.<br />
<em>Słowo Pomorskie, maj 1932 r.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/piorun-uderzyl-w-dom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hymn Pomorza</title>
		<link>http://otoruniu.net/hymn-pomorza/</link>
		<comments>http://otoruniu.net/hymn-pomorza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 12:39:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tryskacz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdarzenia i wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otoruniu.net/?p=2606</guid>
		<description><![CDATA[Ku uwadze szkól, organizacyj śpiewaczych itd. Z okazji 10-lecia odzyskania wolności Pomorza Związek Towarzystw w Toruniu ogłosił konkurs na napisanie słów do hymnu Pomorza. Wyróżniony został utwór p. Zenona Szusta, sędziego w Toruniu, muzykę zaś do hymnu skomponował prof. Zygmunt Moczyński. dyrygent chóru męskiego „Dzwon” w Toruniu. Hymn Pomorza opracowany został w następujących wydaniach: I. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ku uwadze szkól, organizacyj śpiewaczych itd.</p>
<p>Z okazji 10-lecia odzyskania wolności Pomorza Związek Towarzystw w Toruniu ogłosił konkurs na napisanie słów do hymnu Pomorza. Wyróżniony został utwór p. Zenona Szusta, sędziego w Toruniu, muzykę zaś do hymnu skomponował prof. Zygmunt Moczyński. dyrygent chóru męskiego „Dzwon” w Toruniu.<br />
Hymn Pomorza opracowany został w następujących wydaniach:<br />
<strong>I. wydania ludowe</strong> (łatwe, bez orkiestry):<br />
a) na 1 i 2 głosy<br />
b) na 3 głosy żeńskie i męskie,<br />
c) na 4 głosy żeńskie i męskie,<br />
d) 4-głosowy chór mieszany,<br />
e) na 1 głos z towarzyszeniem fortepianu (partytury).<br />
<strong>II wydanie artystyczne</strong> (dla chórów silnych i dobrze wyszkolonych):<br />
f) na 4-głosowy chór męski i towarzyszeniem pełnej orkiestry dętej.<br />
W tem opracowaniu wykona hymn Pomorza po raz pierwszy w Toruniu w obecności Pana Prezydenta Rzeczypospolitej chór męski „Dzwon” z towarzyszeniem orkiestry 63 pp. pod batutą kompozytora, prof. Moczyńskiego w dniu ogólnego obchodu uroczystości 10-lecia (16 lutego 1930)<br />
Poszczególne opracowania hymnu Pomorza nabywać modna w Kole Śpiewu „Dzwon” w Toruniu (prezes B. Majchrowicz, Toruń, ul. Król. Jadwigi 5 tel. 542).<br />
Hymn Pomorze jest pieśnią, doskonale nadającą się do śpiewania na wszelkiego rodzaju obchodach i uroczystościach narodowych &#8211; szczególnie na Pomorzu. Z treścią i melodją jego winno zapoznać się cale społeczeństwo pomorskie.<br />
<em>Słowo Pomorskie, styczeń 1930 r.</em></p>
<p>Ziemio  pomorska kraju drogi!<br />
nie wydarł nam Cię wróg, nie wydarł- wróg!<br />
Bo nas od wieków w walce srogiej<br />
wiódł zew: Ojczyzna, Bóg!, wiódł zew: Ojczyzna Bóg!</p>
<p><strong> Ref.</strong> Polsko, Ojczyzno, Matko święta,<br />
dla Ciebie dzierżym tu straż, dzierżym straż!<br />
Jest w nas wytrwania moc zaklęta,<br />
a wiara to puklerz nasz, a wiara to puklerz nasz.</p>
<p>Z dwu stron germańska prze nawała,<br />
do Polski bije wrót, do Polski wrót!<br />
lecz niewzruszony jako skała<br />
pomorski stoi lud, pomorski stoi lud!</p>
<p>I choćby wszystkie piekieł hufce<br />
do walki, miały wstać, do walki wstać,<br />
ślubujemy tu na swej placówce<br />
nad morskiej wiecznie trwać, nad morskiej wiecznie trwać!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otoruniu.net/hymn-pomorza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

