obok Bramy Klasztornej od strony Bulwaru Filadelfijskiego
Ten obiekt zwany z pomorska „szajerek” wzmacnia mury obronne miasta Torunia i znajduje się przy Bramie Klasztornej.
Przy Bramie Klasztornej. Na starych fotkach też jest.
Przy Bramie Klasztornej, obok (za murem, po lewej na zdjęciu) ulica Bankowa.
Ten szajerek jest dobudowany do murów miejskich od strony zewnętrznej w pobliżu Bramy Klasztornej.
Mnie wydaje sie, że to gdzieś przy murach obronnych nad Wisłą.
Ale to tylko „strzał”.
Szajerek przyklejony jest do muru przy Bramie Klasztornej.
Ten schowek znajduje się przy Bramie Klasztornej. Pan dozorca trzyma tam szczotki i nożyce do żywopłotu, którymi obcina nosy wścibskim turystom zaglądającym tam gdzie nie trzeba 😉
Przy Bramie Klasztornej od strony Wisly
Nieco na wschód od Bramy Klasztornej, po zewnętrznej stronie murów.
Szajerek [nie żaden schowek!!!] znajduje się w pobliżu Bramy Klasztornej.
Dobrze. 🙂 Niech będzie komórka. 🙂 Chociaż komórka to też schowek! 🙂
Pod tą szerokością geograficzną komórek nie było 🙂 Zaczynały się na południe od Tążyny…
Jassssne! Przez Tążynę przemycano wódkę i tytoń – z naszych komórek do Waszych szajerków;) Jakby nie patrzeć – schowek! 🙂
A za Tążyną była już… Polska
W czasach, o których mówimy, za Tążyną była Rosja. Konkretnie Kongresówka…
Dyskutować z kobietą kłótliwą, to jak pływać w basenie bez wody! Dla ustalenia uwagi warto dodać, że synonimem komórki, w Kongresówce była „stajenka” [wymawiano to jako – stainka] i nie oznaczało to schowka!
Kobieta kłótliwa a dociekliwa to zasadnicza różnica. Proszę więc mi wytłumaczyć czym się różnił od schowka i do czego służył ów szajerek bo moim zdaniem jest to pomieszczenie służące do CHOWANIA różnych rzeczy niekoniecznie muszących leżeć „na widoku” (drewno, słoiki z ogórkami, stara pralka Frania, łopaty do odgarniania śniegu i tzw. „przydasie”) czyli – schowek 😉
Ten obiekt stoi obok Bramy klasztornej
obok Bramy Klasztornej od strony Bulwaru Filadelfijskiego
Ten obiekt zwany z pomorska „szajerek” wzmacnia mury obronne miasta Torunia i znajduje się przy Bramie Klasztornej.
Przy Bramie Klasztornej. Na starych fotkach też jest.
Przy Bramie Klasztornej, obok (za murem, po lewej na zdjęciu) ulica Bankowa.
Ten szajerek jest dobudowany do murów miejskich od strony zewnętrznej w pobliżu Bramy Klasztornej.
Mnie wydaje sie, że to gdzieś przy murach obronnych nad Wisłą.
Ale to tylko „strzał”.
Szajerek przyklejony jest do muru przy Bramie Klasztornej.
Ten schowek znajduje się przy Bramie Klasztornej. Pan dozorca trzyma tam szczotki i nożyce do żywopłotu, którymi obcina nosy wścibskim turystom zaglądającym tam gdzie nie trzeba 😉
Przy Bramie Klasztornej od strony Wisly
Nieco na wschód od Bramy Klasztornej, po zewnętrznej stronie murów.
Szajerek [nie żaden schowek!!!] znajduje się w pobliżu Bramy Klasztornej.
Dobrze. 🙂 Niech będzie komórka. 🙂 Chociaż komórka to też schowek! 🙂
Pod tą szerokością geograficzną komórek nie było 🙂 Zaczynały się na południe od Tążyny…
Jassssne! Przez Tążynę przemycano wódkę i tytoń – z naszych komórek do Waszych szajerków;) Jakby nie patrzeć – schowek! 🙂
A za Tążyną była już… Polska
W czasach, o których mówimy, za Tążyną była Rosja. Konkretnie Kongresówka…
Dyskutować z kobietą kłótliwą, to jak pływać w basenie bez wody! Dla ustalenia uwagi warto dodać, że synonimem komórki, w Kongresówce była „stajenka” [wymawiano to jako – stainka] i nie oznaczało to schowka!
Kobieta kłótliwa a dociekliwa to zasadnicza różnica. Proszę więc mi wytłumaczyć czym się różnił od schowka i do czego służył ów szajerek bo moim zdaniem jest to pomieszczenie służące do CHOWANIA różnych rzeczy niekoniecznie muszących leżeć „na widoku” (drewno, słoiki z ogórkami, stara pralka Frania, łopaty do odgarniania śniegu i tzw. „przydasie”) czyli – schowek 😉