Z uporem maniaka kolportowana legenda, powiada, iż jest to armatnia kula szwedzka wystrzelona z lewego brzegu Wisły, która przeleciawszy przez okna kościoła św. Jakuba, wbiła sie w ścianę domu. Absurdalnośc tej legendy jest tak wielka, że szkoda czasu na komentarze…
przy ulicy Szpitalnej 😉
Z uporem maniaka kolportowana legenda, powiada, iż jest to armatnia kula szwedzka wystrzelona z lewego brzegu Wisły, która przeleciawszy przez okna kościoła św. Jakuba, wbiła sie w ścianę domu. Absurdalnośc tej legendy jest tak wielka, że szkoda czasu na komentarze…
A tak naprawdę , co to jest ..??