26 grudnia 2015
Z okazji świąt plebiyscyt
na najlepszy dowcip dwudziestolecia międzywojennego.
Każdy ma TRZY głosy. Głosujemy dowolnie. Mogą być trzy głosy na jeden numer i po jednym głosie na różne, czy jak kto chce…
1. U dentysty
Co? Za wyrwanie zęba żądasz pan 5 złotych. W ciągu paru sekund zarabiasz pan aż tyle pieniędzy?
— Jeśli pan chce, mogę panu rwać ząb godzinę…
2. Trafił do swego ojca.
Nad mogiłą Nieznanego Żołnierza, stał 5-cio letni chłopczyna i płakał. Zobaczył to policjant więc podchodzi i pyta:
— A czegóż ty tak płaczesz chłopczyku?
— Bo tu leży mój tatuś….
— Jak to? — pyta zaciekawiony policjant, przecież to jest grób Nieznanego Żołnierza…
— No tak! Moja mama zawsze mi mówi, że moim tatusiem jest nieznany żołnierz…
3. Handlarz nierogacizny.
Handlarz nierogacizny chciał kupić na wsi świnię. Gospodarza nie było w domu, więc targ odbywał się z jego żoną, która jednak stawiała jako warunek późniejsza zgodę męża.
Następnego dnia otrzymał handlarz pocztówkę treści następującej:
„Na sprzedaż żony zgadzam się po dwa złote za kilo żywej wagi, jutro odeślę panu tę świnię”.
4. Ciekawa rzecz.
Pewien żołnierz dostał z domu na święta paczkę, a w niej owinięty w gazetę zwój kiełbasy. Ucieszony żołnierz zawołał:
— O, już dawno nie znalazłem w gazecie nic podobnie ciekawego.
5. Ranny ptaszek.
— O której tutaj wstajesz?
— Gdy pierwsze promienie słońca wpadną do mego pokoju.
— Czy to nie za wcześnie?
— Moje okna wychodzą na zachód…
6. Słuszna pytanie.
— Czy kobiety, które dużo mówią, podobają się panu więcej niż inne?
— Jakie „inne”?
7. Podatki.
— Proszę niech mi pan wytłumaczy — powiada nauczyciel do ojca małego Kazia — skąd syn pański zna te wszystkie okropne wyzwiska, jakiemi obrzuca swych kolegów?
— Proszę pana profesora, w domu na pewno ich nie słyszy. Ale tuż obok nas znajduje się urząd podatkowy i chłopak słyszy wszystko, co mówią ludzie wуchodzący z urzędu…
8. Uszczypliwy.
Dwóch abstynentów przyszło do restauracji.
Zamawiają dwie szklanki mleka.
Kelner wybałuszył oczy: „Mleka niestety nie mamy. Ale może mam przynieść panom książeczkę z obrazkami?”
9. Jąkała.
Gnojewicz wybrał się z żoną do miasta. Chcą pójść do teatru, więc na plakacie czytają repertuar. Dziś: Madame Pompadour. Gnojewicz nie ma pojęcia kim Jest ta Ma—de—me Pom—pa—do—ur, więc zapytuje pewnego pana który również czyta afisz:
— Przepraszam, czy nie mógłby mi pan powiedzieć kim była ta madam?
— To taka rokokowa kokota
Gnojewicz wraca do żony.
— Od tego też niczego się nie dowiedziałem; to jakiś jąkała…
10. Złośliwy
Ona (czytając gazetę): Piszą, że w Ameryce wpakowano do więzienia jakiegoś faceta który miał aż cztery żony!
On: Ze karę, czy dla wypoczynku?
11. Niewinny
Mąż: — Nie możesz twierdzić, że wczroaj w nocy hałasowałem, kiedy wróciłem do domu z zebrania.
Żona: — Ty nie, ale twoi przyjaciele, którzy cię przynieśli…
11, 8, 1.
2, 6, 10
HNY 2016!!!
3 x na u dentysty 🙂
1. – 1
6. – 1
9. – 1
1. U dentysty – 2 głosy
3. Handlarz nierogacizny -1 głos
😀
2. Trafił do swego ojca.
2. Trafił do swego ojca – 1 pkt
5. Ranny ptaszek – 2 pkt
Daję dwa głosy na dowcip numer 3 bo bawi mnie gra słowem i jeden głos na dowcip numer siedem (choć to szczera prawda) 🙂
Swoją drogą – czy baran to rogacizna? Bo o ile baran ma rogi, to owieczka już niekoniecznie …. 😉
1,2,7
dwa głosy na nr 7 – za (wieczną) aktualność…
jeden głos na nr 2 – za „życiowość” a może (ze względu na tematykę) za „rzyciowość”
No to głosuję na 1. 2. i 4.
Moje głosy to dowcip
1
3
6
U dentysty
Ranny ptaszek
Podatki
1,5,10
Trzy punkty dla dowcipu nr 1 🙂
Jak dla mnie to 1,6 i 7 🙂
Trzeba przyznać, że żarty niezbyt dobrze zniosły próbę czasu..
Nie mniej, oddaję:
2 głosy na nr 6 (Słuszne pytanie) oraz jeden głos na nr 1 (U dentysty)
Według moich wyliczeń, ranking dowcipów wygląda następująco:
Ilość głosów
17 U dentysty
6 Słuszna pytanie
6 Podatki
4 Handlarz nierogacizny
4 Ranny ptaszek
2 Trafił do swego ojca
2 Złośliwy
1 Ciekawa rzecz
1 Uszczypliwy
1 Jąkała
1 Niewinny