6 marca 2011
Reformy w tramwajach
Od pewnego czasu konduktorzy w tramwajach toruńskich mają nakaz wywoływania punktów przesiadania. Na linji I wywołują na ul. Szerokiej i na Rynku Staromiejskim przesiadanie na Mokre i na Chełmińskie a na linjach II i III na Rynku Staromiejskim wywołuje się przesiadanie na linję I. Rzecz w zasadzie dobra, ale w Toruniu niekoniecznie potrzebna, bo mamy tu tylko jeden punkt przesiadania (na Rynku Staromiejskim), wszystkim miejscowym mieszkańcom dobrze znany a rzadko trafiający się przyjezdny na pewno będzie umiał dopytać się, gdzie ma przesiadać. Toteż innowacja ta wprowadzona została nie z inicjatywy zarządu naszych tramwajów, lecz na skutek rozporządzenia min. komunik., obowiązującego w tramwajach i autobusach w całem państwie.
Gdy jednak zarząd tramwajów tak skwapliwie zastosował się do tego rozporządzenia, zapytują nas nasi czytelnicy z miasta, dlaczego nie jest wykonane dotychczas inne rozporządzenie minist. komunik., zezwalające na palenie w wozach przyczepnych? W Toruniu rozporządzenie to dotychczas jeszcze nie zostało wprowadzone w życic, mimo, że w praktyce jest ono więcej pożyteczne, niż wywoływanie przesiadań.
Słowo Pomorskie, październik 1932 r.
Jakiś czas w naszych autobusach były oznajmiane przystanki. Był to dobry zwyczaj dla zamyślonych pasażerów, albo przy zaparowanych lub zamarzniętych oknach. Może ten zwyczaj da się przywrócić?
Nie zawsze było to dobre… Jak, na przykład, na pl. Teatralnym słyszało się zapowiedź: „Polmozbyt” lub „Dekerta”, powodowało to czasem niezłe zamieszanie 🙂
Nowoczesne autobusy i tramwaje w Polsce mają takie wyświetlacze i zapowiedzi przystanków w standardzie. Np. we Frankfurcie nad Menem w tramwajach dodatkowo sa zapowiadane możliwości przesiadkowe. Jednakże bardziej ciekawe jest pytanie autora artykułu – jako „więcej pożyteczne” – o możliwość palenia (papierosów?) w, jak rozumiem, drugim wagonie 😉