9 marca 2011
Komunizm na wesoło
W tych dniach jeden ze zwolenników „ideologii” czerwonego Lenina zamanifestował swoje uczucia w sposób dość humorystyczny, bo na jednym z drzew na ulicy Rejtana (Mokre), wywiesił czerwone spodenki sportowe na których złotemi głoskami napisane było „Niech żyje rewolucja”. Przechodnie spoglądali z uśmiechem na tę dziwną „fanę”, a że nie było żadnego stróża bezpieczeństwa, któryby je usunął, wisiały sobie spodenki spokojnie w jesiennym podmuchu wiatru. Aż pewien chłopak, w którym duch sportowy zapuścił swe korzenie, wdrapał się na drzewo i zdjął spodenki (z drzewa) nadmieniając, że mu się przydadzą do sportu. Na zwróconą mu uwagę, te są pomalowane, odpowiedział, że „matka tę rewolucję wypierze”.
Słowo Pomorskie, październik 1932 r.
Jaka rewolucja takie sztandary!
Trudno wyprać to co zostało napisane.