Król Afganistanu Amanullah w Toruniu

Defekt motoru zmusił króla do wylądowania w Toruniu.
Dziś ok godz. 10-ej rano władze w mieście naszym zostały zaalarmowane wiadomością, że na polu w pobliżu Bielan (tuż za wodociągami miejskimi) wylądował jakiś samolot. Przybyłe na miejsce władze policyjne stwierdziły, że był to samolot, którym jechał król Afganistanu Amanullah, odbywający podróż powietrzną z Paryża do Rygi.

Po otrzymaniu telefonicznej wiadomości o tem redakcja nasza niezwłocznie wysłała na miejsce przedstawiciela swego, który doniósł nam co następuje: oto na sporem błoniu (między Bielanami a dworcem Północnym) istotnie stał wielkich rozmiarów jednopłatowy „Potez”. Okazało się, że wskutek defektu motoru pilot zmuszony był wylądować, co mu się udało na szczęście bez żadnego wypadku. Król Amanullah leciał tym samolotem tylko w towarzystwie ministra dworu Arbi-Mur-Itana, adjutauta i 2 żołnierzy gwardij. Królowa i reszta świty w 4-ech innych samolotach przelecieli już przedtem i nic nie wiedzą o wypadku króla.

Króla na miejscu powitali przedstawiciele władz państwowych, tudzież w i mieniu miasta p. wiceprezydent Antczak. Niespodziewany powietrzny Wysoki Gość pozostanie w Toruniu do czasu naprawy motoru, która potrwa do jutra. Król zamieszkał w wilii mecen. Tempskiego (przy ul. Bydgoskiej) przed którą wystawiono wartę honorową.

Samolot pozostał na miejscu pod ochroną policji; mechanicy z 4 p lotu. dokonywują śpiesznie naprawy motoru.
Liczne rzesze ciekawych ciągną na Bielany, by obejrzeć królewski samolot.

Jak dowiadujemy się król Amanullah ma zamiar uprzyjemnić sobie przymuszony pobyt w Toruniu odwiedzeniem teatru na premierze operetki „Tancerka w masce”.

O wypadku króla Afganistanu wysłane zostały telegramy do Min. Spr Zagr. w Warszawie i do Rygi, gdzie oczekują. przybycia dostojnego gościa.

Słowo Pomorskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *