Zdarzenia i wydarzenia

Pierwszy wypadek kradzieży radja

Pierwszy wypadek kradzieży radja zdarzył się w mieście naszem i to skradziono na raz 2 aparaty wartości 580 zł. na szkodę p. Zygmunta Prędkiewicza (Szosa Chełmińska 22/24). Dotychczas kradziono jedynie fale z eteru radjopajęczarze!), obecnie już kradną nawet aparaty.
Słowo Pomorskie, maj 1929 r.

komentarze do “Pierwszy wypadek kradzieży radja”

  1. Technika robi postępy a “czarne charaktery “nie .

  2. Wynika zatem, że niepłacenie abonamentu nie jest wynalazkiem naszych czasów. Nielegalne słuchanie radia jest równie stare jak ono samo.

  3. Bogaty człowiek, aż dwa aparaty radiowe miał w posiadaniu ;-)

  4. Tyle lat minęło i nic się nie zmieniło radia są dalej kradzione a abonamentu RTV i tak większość nie płaci.

skomentuj