Powódź nie tylko nad Wisłą…

kwiecień rok 1924
Powódź na Mokrem
Dzielnicy tej naszego miasta aczkolwiek położonej najdalej od Wisły, obecny katastrofalny wylew Wisły dał się we znaki. Wezbrany strumyk Mokre nie mając odpływu wobec wysokiego stanu wody w Wiśle pozalewał pola, łąki i ogrody a w bardzo licznych, wypadkach także piwnice domów i will. Woda wtargnęła także do spichrza Toruńskiego Młyna Parowego.

styczeń rok 1926
Powódź w Śródmieściu
Wezbrane skutkiem roztopów wody Kaszownika groziły zalaniem leżącej w pobliżu stawu fabryki Drewitza, skutkiem czego zarząd fabryki polecił wczoraj w piątek 1 stycznia podnieść śluzy. Okazało się jednak, że śluza przy ul. 3 Maja zamykająca kanał, łączący Kaszownik z Wisłą, a pozostająca dotąd w zarządzie wladz wojskowych jest zepsuta, podnieść się jej nie udało i woda z Kaszownika wylała się z kanału, zalewając powierzchnie ulic 3 Maja, Wałów, Prostej i wlewając się do piwnic domów.
Niezwłocznie przybyły na miejsce komendant policji p. nadkom. Parzybok zawezwał Straż Ogniową, której po długich wysiłkach przy pomocy windy udało się podnieść śluzę poczem wody opadły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *