Tajemnica przeszłości
W dniu 10 bm. pracujący przy budowie nowego mostu robotnicy, kopiąc ziemię (w pobliżu Grzyba) wykopali z ziemi 17 starych monet srebrnych. Wiadomość tę uzupełnić należy tem, że równocześnie w tem samem miejscu odkopano całkowicie niemal spróchniały i rozsypany kościotrup człowieka. Monety leżały tuż przy kościotrupie; skąd przypuszczać należy, iż miał je przy sobie człowiek, który w tem miejscu legł na wieczny spoczynek. Dlaczego właśnie tam przy Grzybie, gdzie przecież nie było cmentarza? Niewiadomo, któż bowiem wydrze tajemnicę przeszłości i odgadnie, co za tem kryje się? Przypadkowa śmierć, zabójstwo czy może jakaś krwawa tragedja rozegrała się nad brzegiem Wisły? Jedyni niemi świadkowie tego wydarzenia - odkopane monety - nic w tej sprawie „zeznać” nie mogą. Wśród znalezionych monet są dwutalarówki pruskie z podobizną Fryderyka Wielkiego, półtalarowki Fryderyka Wilhelma II, półtalarowki Fryderyka Wilhelma III i moneta polska Królestwa Kongresowego z podobizną cara Aleksandra I i wreszcie b. rzadkie i ciekawa okazy numizmatyczne: dwie złotówki polskie (kongresowe) z datą 1830 r. z napisem „Mikołaj I król polski i cesarz rosyjski” i orłem (połączenie dwugłowego orla rosyjskiego z polskim) po jednej stronie i podobizną Aleksandra I na drugiej. Monetami zajął się konserwator państwowy przy województwie i kustosz Muzeum Miejskiego p. G. Chmarzyński. Znalezione monety powiększą prawdopodobnie zbiory numizmatyczne Muzeom Miejskiego.
Słowo Pomorskie, wrzesień 1929 r.
zaprenumeruj nowości
Sunday, 2009-01-04, 14:51
Może, może ….
Tak napewno należałoby rozpocząć odpowiedź na pytanie jak i dlaczego.Wersji może być wiele.
Po wielu latach podobna(?) historia znalezienia człowieka który zmarł (?).
Jak można było zamurować pomieszczenie bez dokładnego sprawdzenia zawartości?