3 lutego 2010
Toruń w XIII-tym stuleciu
W 38-ym zeszycie publikacji toruńskiego Coppernicus-Vereinu (Mitteilungen) (…) zamieścił m.in. dr Artur Semrau, dawny archiwariusz toruński, bardzo ciekawą i źródłową pracę o Toruniu w trzynastym stuleciu. Jest to pierwsza synteza na ten temat, wyświetlająca niejedną wątpliwość co do początków naszego miasta. Z tego względu nie od rzeczy będzie dać na tem miejscu streszczenie wniosków autora.
Przede wszystkim dopuszcza dr Semrau możliwość istnienia w czasach przedkrzyżackich grodu słowiańskiego Toruń (na wzgórzu, gdzie dziś znajduje się kościół w Górsku); o mniej więcej kilometr od tego grodu założyli krzyżacy pierwszy swój zamek, któremu nadali nazwę dawnego grodziska Toruń. Skłania się też dr Semrau do tradycyjnego poglądu, że przejściowo, przed lokatą na miejscu dzisiejszym, osada krzyżacka Toruń znajdowała się na miejscu Starego Torunia, tj. naprzeciw zamku nieszawskiego.
W rozplanowaniu miasta (Starego Miasta) był przewidziany plac, na którym później stanął kościół św. Jana, natomiast nie było w pierwotnym planie miejsca na kościół franciszkański (N. Marji Panny), gdyż franciszkanie przybyli do Torunia dopiero po roku 1239.
Co do pierwotnych obwarowań miasta nie ma w dokumentach nic ścisłego. Semrau przypuszcza, że (podobnie, jak później w Elblągu) pierwsze mury toruńskie kazał wznieść zakon własnym kosztem, gdyż obowiązkiem jego było starać się o bezpieczeństwo osadników, pierwsze fortyfikacje masywne wzniesiono prawdopodobnie w latach od 1250—70 (na co wskazywałyby niektóre szczegóły architektoniczne w budowie bramy Klasztornej i Krzywej Wieży). Mur wschodni (ku Nowemu Miastu) powstał prawdopodobnie w r. 1274/5.
Rozwojowi terytorialnemu Torunia i jego obszarowi jurysdykcyjnemu poświęca Semrau rozdział czwarty swej pracy. Wyjaśnia, dlaczego w przywileju z r. 1233 otrzymał Toruń tylko 5 kęp na Wiśle, przy czym miał otrzymać później jeszcze 100 włók. Powstanie tzw. Polskiej wsi – (villa Polonicalis) w pobliżu zamku (ok. r. 1276) tłumaczy koniecznością uzupełnienia osadników Torunia żywiołem robotniczym. Polska wieś stała się później ulicą Polską, która miała także ludność rzemieślniczą.
Osadę Mokre uważa Semrau za bardzo starą; jej początki sięgają do połowy wieku XIII, choć po raz pierwszy wymienia ją dokument z r. 1295. W przeciwieństwie do Polskiej wsi miało Mokre pierwotnie przeważnie niemiecki charakter, który zresztą później uległ zmianie na korzyść żywiołu polskiego.
Pierwsza organizacja mieszczaństwa toruńskiego powstała według Semrau`a pod koniec w. XIII (bractwo św. Jerzego). Przypuszcza też, że gildja kupiecka istniała już za czasów założenia sukiennic (r. 1259), i że pierwszy Dwór Artusa powstał przed r. 1300.
Pochodzenie najstarszych osadników toruńskich stara się Semrau określić na podstawie szczupłych danych z pierwszej połowy w. XIII. Wynika z nich, że pierwsi osadnicy pochodzili ze Śląska, z Dolnych Łużyc, z Poznania, Kujaw i z Kolonii. Późniejszy dopływ wywodził się z Westfalii, Śląska, Gdańska, Pomorza słupskiego, Wielkopolski, a nawet ze Lwowa i z Kopenhagi.
Początki handlu toruńskiego w związku z drogami handlowymi Torunia ograniczają się do handlu towarami sukienniczymi, solą, śledziami, płótnem, winem i pieprzem. Tkactwo towarów wełnianych na Nowem Mieście powstało ok. r. 1300.
Z Kujaw wywoził Toruń już w połowie w. XIII zboże, a pewnie też inne towary, o których jednak dokumenty milczą. Można się domyśleć, że przez Toruń przewożono już wówczas duże ilości bydła, gdyż traktat zakonu z księciem Kazimierzem na Łęczycy i Kujawach (r. 1252) wymienia opłatę za przewóz bydła rogatego i nierogacizny. Bardzo wcześnie rozpoczął się również handel wyrobami kuśnierskimi; pierwszy kuśnierz toruński jest wymieniony r. 1297.
Całokształt obrazu, nakreślonego przez dra Semrau’a, pozwala wniknąć w pomyślny rozwój Torunia już w pierwszym stuleciu jego istnienia. Dzięki handlowi z Polską i bogactwu przyległych krain polskich w różne płody naturalne mógł Toruń skrzepnąć w swej organizacji mieszczańskiej tak dalece, że wkrótce odczuł „opiekę” krzyżacką jako ciężar nie do zniesienia i zwrócił się ku Polsce i jej tradycyjnym wolnościom.
Civis Thorunensis.
Słowo Pomorskie, styczeń 1931
Nie tylko Toruń miał swoje pierwotne miejsce w innym miejscu .Dopiero kilka lat zamieszkiwania no i wylewy Wisły zmusiły do szukania lepszego miejsca.
Ale to dobrze ,że miasta lokowano na wsi, bo tam powietrze jest lepsze.