Ćwierćwiecze pracy społecznej

W niedzielę 22. bm. „Lutnia” toruńska wraz z całem śpiewactwem pomorskiem obchodziła srebrny jubileusz prezesa p. Ludwika Makowskiego. Dwór Artusa po brzegi wypełnił się publicznością; przy stole prezydialnym zasiedli przedstawiciela władz, miasta, organizacyj. Na estradzie pod srebrną liczbą „25” w wieńcu laurowym stanęła drużyna śpiewacza „Lutni” z p. Piątkowskim na czele.

Ludwik Makowski

Zagaił uroczystość wiceprezes p. Beszczyński, po nim przemówił prezes okręgu I. p. Antczak, przedstawiając pracę jubilata w ciągu ćwierćwiecza Praca ta — to historja „Lutni”, od pierwszych początków do wspaniałego rozkwitu, walka z przeciwnościami, z szykanami władz zaborczych. Jubilat nie ograniczył się jednak do działalności na terenie naszego miasta: pobudza do życia ruch śpiewaczy na całem Pomorzu, jednoczy go w Związek Pomorski, obejmujący całe Pomorze z Gdańskiem i prowadzi go od początku aż do chwili obecnej.
Entuzjastycznie przyjęła publiczność piękną pieśń na chór mieszany ks. kan. Lewandowskiego, powtórzoną przez chór pod batutą dostojnego kompozytora.
Wśród życzeń składanych przez przedstawicieli władz z p. wojewoda Lamotem na czele, miasta, organizacyj, wiele było wspomnień z czasów walki; z rozrzewnieniem mówili starzy posiwiali w pracy dla społeczeństwa działacze. Wspomnimy tu choćby o kilku przemówieniach: patrona Związku ks. kan. Lewandowskiego, przedstawiciela miasta p. radcy Janowskiego i prezesa Sokoła p. Suleckiego.
Prezesowi swemu składali hołd przedstawiciele wszystkich okręgów śpiewaczych; m.in. pięknie w kaszubskiem narzeczu przemówił p. Westpfahl.  Składano dary i serdeczne życzenia.
Wśród licznych depesz Jakie odczytane były także życzenia od bratnich organizacyj śpiewaczych zza kordonu, nawet z dalekiej Westfalji.
Jubilat wzruszony dziękował za dowody uznania i przyrzekał pracować nadał dla dobra pleśni polskiej.
Słowo Pomorskie, marzec 1931 r.

Komentarz do “Ćwierćwiecze pracy społecznej

  1. Tylko podziwiać,że LUTNIA tyle lat działa.
    Ciekawe czy jakakolwiek organizacja ,no może poza Towarzystwem Naukowym,
    wytrwała tyle lat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *