Co do kury – raczej bym się nie przyznawał…. I stare to, a może jeszcze zażądają zwrotu kosztów utrzymania za te paredziesiąt lat
Jeśli chodzi o „dobrze utrzymaną Helę” itd, myślałem, że była to oferta wyprzedaży bankrutującej ówcześnie „agencji towarzyskiej”. Ale okazuje się, że „Hela” – to skrzynia drewniana, nakładana na wóz (końskiej trakcji), do której ładowano towar przeznaczony na handel targowiskowy…
15 sierpnia 2009, 13:57
Mnie interesuję kura ,bo to chyba jest ta co nam uciekła,ale chyba nawet na rosół sie juz nie nada.
21 sierpnia 2009, 12:11
Co to jest „Dobrze utrzymana Hela” ?
21 sierpnia 2009, 13:43
Co do kury – raczej bym się nie przyznawał…. I stare to, a może jeszcze zażądają zwrotu kosztów utrzymania za te paredziesiąt lat
Jeśli chodzi o „dobrze utrzymaną Helę” itd, myślałem, że była to oferta wyprzedaży bankrutującej ówcześnie „agencji towarzyskiej”.
Ale okazuje się, że „Hela” – to skrzynia drewniana, nakładana na wóz (końskiej trakcji), do której ładowano towar przeznaczony na handel targowiskowy…