Rzadka zdobycz

Wczoraj w czwartek po południu jeden z tutejszych rybaków p. K wyłowił z Wisły dosyć wielką rybę morską. Nieprzysposobiony na taką rzadką i silną zdobycz, musiał p. K staczać z nią dłuższą walkę nim mu się udało rozgniewane stworzonko ujarzmić i ulokować w domku przy przystani parostatku na Wiśle. Tamże oglądać ją można do jutra wieczór.

Słowo Pomorskie 1922 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *