Sen nie mara!
Jakiś zacny amator świeżego powietrza nazwiskiem August Schultz, przesypiając się, na stokach fortecznych w cieniu akacyj rozłożystych spodobał się do tyle Morfeuszowi, że ten posłał mu przez jakiegoś nieznajomego kosz piwa — 25 butelek bawara!
Brawo Morfeuszu!
Początek dobry, tylko trzeba ci nauczyć rozumu policyą, bo ta niewierna snom, Schulzowi nie ufa i wpakowała twego faworyta do kozy; nie wiemy nawet czy mu piwo wypić pozwoliła. Twierdzi bowiem niedyskretnie, że kosz z piwem skradziony.
Gazeta Toruńska, sierpień 1875 r.
zaprenumeruj nowości
23 marca 2010, 20:25
Zapewne Morfeusz o doręczenie kosza poprosił Hermesa, który jak wiadomo był patronem nie tylko wędrowców i kupców, ale i złodziei
23 marca 2010, 23:11
Nasi przodkowie mawiali:”Od piwa głowa się kiwa a od wódki rozum krótki”
Dzisiaj chyba tez aktualne.