Wiesiołki
Tak sympatyczna z pozoru nazwa, kryła miejsce wykonywania poważniejszych wyroków wydawanych przez miejskie sądy. Teraz trudno teraz zlokalizować tę górkę, ponieważ nie istnieje od lat 60-tych XX wieku, gdyż zbudowano w tym miejscu basen obecnego Technikum Elektronicznego przy ul. św. Józefa. Zwana była również Galgen lub Galgus.
Oto parę przykładowych parę wyroków jakie były tam wykonywane:
18 grudnia 1574r. ostrymi obcęgami szarpano i wpleciono na koło woźnicę z Bydgoszczy, który zamordował niewiastę jadącą do Torunia.
10 czerwca 1661r. ścięto Pawła Stryszka, który kowalowi w Przysieku spalił oborę wraz z bydłem.
8 października 1691r. powieszono Krzysztofa Rösslera i Jana Wanderera, mieszkańców Mokrego, za kradzież popełnioną w Międzychodzie.
19 lutego 1859r. ścięto bandytę, który zabił dwóch chłopców z Górska. Ciało wpleciono w koło, a głowę zatknięto na palu.
.
Jak to wyglądało w praktyce ilustruje poniższa rycina.

zaprenumeruj nowości
21 lutego 2008, 03:07
A tłok na tej Wiesiołkowej Górce, że ho, ho! Szczęśliwie żadnej kobiety tam nie widać, najwyraźniej niewiasty były ówczas uczciwe, skromne i cnotliwe
Poza tym wydaje mi się, że kara była często nieadekwatna do winy, rozumiem, że za kradzież można było łapkę obciąć czy oczko wyłupić ale żeby od razu wieszać lub ścinać i jeszcze zezwłok ku potępieniu na widok publiczny wystawiać ..?? A czy wie ktoś może jakiego strasznego czynu należało dokonać żeby zasłużyć sobie na karę miażdżenia jąder, bo i taką tu widzę ..?
21 lutego 2008, 15:41
Kobiety poszły przodem, jak grzeczność polska nakazuje…