Gdzie Loża masonerji?
Przy ul. Kopernika 5 zniknęła tablica żydowsko-masońskiej Loży. Jest to b, prosty sposób uspokojenia opinii publicznej, ale ciekawi jesteśmy, co się stało z Lożą?
W czasie, gdy ogólny brak mieszkań jest klęską społeczną, oburzajacem jest, aby tolerowano zajmowanie całego 2 piętrowego budynku na cele konspiratorskie i najczęściej antypaństwowe kryjącego się przed światłem dziennem żydostwa.
Miarodajne czynniki może zechcą rzecz wyświetlić?
J. G., obywatel m. Torunia.
Słowo Pomorskie, luty 1924
*
W sprawie loży masońskiej przy ul. Kopernika
Powołując się na artykulik, zamieszczony w „Słowie Pomorskiem” z 20 lutego (nr 42) pod rubryką „Wolne głosy”, pt „Gdzie loża masonerji” upraszam Szanowną Redakcję o sprostowanie jak następuje: Przy ul. Kopernika 5 nigdy loża masonerji się nie mieściła, natomiast prawdą jest, że znajdowała się w wymieniona pod nr 7 i od przeszło półtora roku zlikwidowana, a ubikacje zajęte przez oficera Wojsk Polskich na mieszkanie.
Zarazem nadmieniam, iż loża masonerji zajmowała li tylko cztery pokoje na parterze, a nie jak obywatel Torunia podaje, cały dwupiętrowy dom.
Wnioskuję z Jego twierdzeń, że obywatel Torunia (autor artykułu) musi być obywatelem toruńskim od niedawna, ponieważ każdy stary obywatel zna starego obywatela przy ulicy Kopernika pod nr 5 i wie z całą pewnością, że nie cierpiałby takiej loży w swoim domu.
F. P. obywatel m. Torunia
.
Właścicielem kamienicy przy ul. Kopernika 5 (obecnie 7) był Franciszek Pałkowski, sekretarz Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego, Magistratu m.Torunia

zaprenumeruj nowości
15 stycznia 2008, 20:50
Nie ma jak porządny donos
18 stycznia 2008, 14:37
Loża była w końcu konspiracyjna czy jawna, z tablicą na ścianie kamienicy?
18 stycznia 2008, 19:07
Jak widać po tej polemice prasowej, to za bardzo konspiracyjne loże (w tym okresie) nie były. Zresztą w książkach adresowych figurują, a i prasa podawała adresy łącznie z nazwiskiem Wielkiego Mistrza i ilością braci…