Odsłonięcie pomnika bohaterów 63 pp

Uroczysty obchód w związku z rocznicą odzyskania niepodległości rozpoczął się w Toruniu wtorek wieczorem pochodem capstrzyków przez miasto oraz iluminowaniem gmachów państwowych i dekorowaniem domów chorągwiami o barwach narodowych. Capstrzyk zatrzymał się na Rynku Staromiejskim, gdzie z balkonu ratusza wygłoszono okolicznościowe przemówienie. Orkiestra odegrała hymn narodowy.
W środę, 11. bm., rano, na pl. św. Katarzyny odbyła się uroczystość przy udziale oddziałów wojskowych garnizonu toruńskiego i organizacyj PW, w której wzięli udział przedstawiciele władz cywilnych i wojskowych. Po nabożeństwie odbyła się na Rynku Staromiejskim defilada, którą przyjął gen. Pasławski. Wieczorem w teatrze miejskim odbyło się przedstawienie, poprzedzone okolicznościowem przemówieniem.
„Gwoździem” uroczystości środowych było odsłonięcie pomnika poległych 63 pp., które odbyło się o godz. 12, bezpośrednio po defiladzie na Rynku Staromiejskim.
Pomnik, z którego wyglądem czytelnicy zapoznali się już z obrazka, zamieszczonego w „Słowie Pomorskim” przed dwoma dniami, stanął na placu, gdzie dawniej była brama forteczna tzw. Lubicka, na skrzyżowaniu ulic Zygmuntowskiej, Dobrzyńskiej i Wałów. Plac ten, zgodnie z ostatnią uchwałą korporacyj miejskich nazwany został „placem Pokoju Toruńskiego” dla upamiętnienia zwycięskiego pokoju z zakonem Krzyżackim, zawartego w Toruniu w r. 1466 przez króla Kazimierza Jagiellończyka. Plac ten, dziś jeszcze niezabudowany częściowo okolony wałami pofortecznymi, wygląda nieco na pustkowie, w przyszłości jednak, w miarę rozbudowania się miasta, niewątpliwie i on uzyska odpowiednią szatę a tem samem nowowzniesiony pomnik otrzyma odpowiednie dla siebie otoczenie.
Przed godz. 12 obszerny plac Pokoju zapełnił się publicznością. Wokół pomnika w czworobok ustawiły się oddziały wojskowe i PW, i delegacje stowarzyszeń ze sztandarami. Gdy przedstawiciele władz zasiedli w specjalnie przygotowanych krzesłach, od stop pomnika przemówił prezes komitetu budowy pomnika inż. Jan Kołek. Mówca nakreślił dzieje powstania pomnika. Inicjatywa w tym kierunku wyszła od dowódcy i grona oficerów 63 pp. w jesieni 1928 r. Wówczas zwołane zostało zebrana obywatelskie, które pod przewodnictwem śp. dr Józefa Wybickiego, starosty krajowego pomorskiego, postanowiło uczcić pamięć poległych bohaterów 63 pp. Pomnikiem. Utworzony został komitet honorowy, złożony z wybitnych przedstawicieli władz i społeczeństwa oraz komitet wykonawczy, na którego czele stanął początkowo radca p. Tadeusz Janowski, a gdy z powodu choroby ustąpił, prezesem komitetu wybrany został inż. J. Kołek.
Komitet zabrał się energicznie do pracy i oto, jako owoc jego wysiłków, w ciągu dwóch lat, stanął okazały pomnik.
„Dziś oddajemy społeczeństwu — mówił inż. Kołek — ten ołtarz narodowej chwały, mieszczący w sobie najdroższe relikwje — ziemię z pobojowisk, przesiąkniętą krwią toruńskich dzieci, tablice spiżowe z nazwiskami poległych bohaterów, które, jak owe w Termopilach, proszą przechodnia, by Polsce oznajmił, gdzie, posłuszni jej prawom polegli. Nad relikwjami temi czujną straż objął orzeł srebrnopióry, utkwiwszy bystry swój wzrok w stronę zachodnią, jak gdyby tam dostrzegał najbliższe niebezpieczeństwo.
Kończąc, inż. Kołek poprosił dowódcę OK. VIII. gen Pasławskiego o dokonanie aktu odsłonięcia pomnika.
.
006-1-pomnik-weteranow-63-pp.jpgSłowo Pomorskie, listopad 1931
.
07041510023-4a.jpg

Komentarze do “Odsłonięcie pomnika bohaterów 63 pp

  1. Historia mnie zupełnie nie znana.
    Serdeczne podziękowania za tę historię.
    Jakie były dalsze losy tego pomnika?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *