Próba obrony przeciwlotniczej w Toruniu

Na wypadek ataku lotniczego

Celem pouczenia ludności, wzorem innych państw, przeprowadzone zostanie w najbliższym czasie ćwiczenie obrony przeciwlotniczej na terenie Torunia.
O grożącym ataku lotniczym ludność powiadomiona zostanie: gwizdem syreny, która daje znak — alarm (jeden krotki i jeden długi ton).

Jak należy się zachować?
Na znak alarmu:

1. Elektrownia i gazownia gasi światło. Sygnałem gaszenia światła będzie pierwsza 3 minutowa przerwa, po której nastąpi włączenie na 5 minut po 5 minutach światło wygaśnie na czas trwania ćwiczeń. Dopływ gazu wstrzymany nie będzie.

2. Komunikacja telefoniczna zostaje wstrzymana. Dopuszczalne są wyłącznie rozmowy: z pogotowiem sanitarnym i pogotowiem pożarowem.

3. Ruch uliczny zostaje wstrzymany. Pojazdy stoją po zacienionej stronie ulicy lub kryją się do bram najbliższych domów, gasząc równocześnie światła.

4. Otworzyć bramy wszystkich domów.

5. Opuścić ulice i place, chroniąc się do bram i piwnic najbliższych domów.

6. Nie wolno przebywać na dachach i balkonach domów.

7. Wieczór i w nocy wszystkie okna ubikacyj mieszkalnych, fabryk, zakładów przemysłowych i innych muszą być szczelnie zasłonięte, by światło nie mogło się przedostać na zewnątrz.

Zakończenia ataku lotniczego oznajmione zostanie jednostajnym ciągłym gwizdem syreny.
Po zakończeniu ataku o znalezieniu bomby należy natychmiast zawiadomić najbliższy posterunek wojskowy lub policyjny. Nie gromadzić się w miejscach, gdzie padły bomby, dotykanie i zbieranie jest zakazane. Stosować się ścisłe do zadań drużyn gazowo-odkażających.
Wszelkie zarządzenia i wskazówki władz administracyjnych, organów bezpieczeństwa i obrony przeciwlotniczo – gazowej, muszą być z całą ścisłością wykonywana.

*                    *
*

Groźne widmo przyszłej wojny.

Anioł śmierci, zniszczenia i zagłady przeleciał w ub. niedzielę, 30. 4. nad Toruniem, ponurym cieniem swoich skrzydeł przysłaniając cale miasto. W dniu tym odbył się próbny nalot na miasto z próba obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej. Mieszkańcy Torunia mieli w miniaturze próbkę tego, co się będzie dziać na wypadek wojny.
Ćwiczenie było zapowiedziane w prasie i przez rozlepione na mieście obwieszczenia, nikt jednak nie wiedział dokładnie godziny, kiedy to ma nastąpić. Że coś niezwykłego ma się stać, sądzić można było po zalepionych na krzyż papierem szybach okiennych w gmachach urzędów, koszar, szkół a nawet wielu prywatnych mieszkań. Każdy wojskowy, którego w dniu tym widzieć można było na ulicy miał przy sobie maskę w futerale na pasku, przewieszonym przeć ramię. Maski miała również policja. Natomiast nie widać było ani jednego „cywila” z maska przeciwgazową. Czyż nie jest to groźne ostrzeżenie?
Krótko po godz. 21 gdzieś hen w przestworzach rozległ się warkot samolotu a w chwilę później zawyły syreny. Światła gazowe na ulicach zgasły a następnie i elektryczne. Ulice i domy pogrążyły się w ciemnościach. Wśród złowrogiej ciszy rozległy się silne detonacje w rozmaitych punktach miasta: to wybuchały petardy, udające bomby zrzucane z samolotu. W śródmieściu, na Rybakach, na Mokrem wybuchły bomby gazowe: chmury gryzącego dymu zapełniły powietrze rozpędzając z ulicy niesubordynowanych przechodniów i wdzierając się do mieszkań, w których wbrew nakazowi nie zamknięto okien.
Publiczność, znajdująca się na Rynku Staromiejskim i przyległych ulicach ratowała się ucieczką do obszernego schronu w podziemiach ratusza. Rozległo się przeraźliwe dzwonienie straży ogniowej: to strażacy, w maskach przeciwgazowych podążali na miejsce markowanych pożarów.
W wielu urzędach jak i w ratuszu cały personel był w pogotowiu. Drużyny ratownicze i odkażające śpieszyły na miejsca zagazowane.
Atak na miasto trwał około pół godziny. Panowała w tym czasie zupełna ciemność. Paliły się na ulicach tylko nieliczne lampy niebieskie i w niektórych domach, zwłaszcza na przedmieściach, w mieszkaniach, nie posiadających elektryczności, niesubordynowani obywatele nie pogasili świateł, nie rozumiejąc jak wielkie niebezpieczeństwo ściągają tem na własne głowy.
Była to pierwsza na wielką skalę zorganizowana próba obrony przeciwlotniczej naszego miasta. Wypadła ona na ogół dobrze. Kierownictwo obrony uzyskało pochwalę specjalnej komisji z Warszawy, która śledziła przebieg akcji.
Słowo Pomorskie,  maj 1933 r.

Komentarze do “Próba obrony przeciwlotniczej w Toruniu

  1. Ale skąd po 21 w wielu urzędach jak i w ratuszu wziął się cały personel? Musieli po godzinach zostać i czekać na „nalot”?

  2. Próba „wypadła […] na ogół dobrze” 😉 A jak miała wypaść, skoro „Ćwiczenie było zapowiedziane w prasie i przez rozlepione na mieście obwieszczenia”? A co gorliwsi te okna zakleili pewnie tak z 3 dni wcześniej…
    Kto był w wojsku ten wie, że niezapowiedziane alarmy ćwiczebne najlepiej wychodzą po kilku dniach prób. 😉
    Zdumiewa mnie tylko: niewyłączenie gazu (toż to dodatkowe wybuchy i pożary), wstawianie aut w bramy (jak bomba trafi w bramę z autem, to będzie większy zawał), brak schronów wskazanych dla ludności (w mieście fortecznym?) i – last but not least – te światła w „ubikacyjach” – ciekawe jak tam się lampy świecą, skoro prądu nie ma…? 😉

  3. No cóż! Wygląda na to, że przygotowywano się do ataku bombowego na podstawie doświadczeń z I wojny. Tzn. do bomb wyrzucanych ręcznie za burtę samolotu przez obserwatora 🙂
    Jeśli chodzi o zaciemnienie, to nie wyłączono wszak gazu (bywało jeszcze wtedy gdzie nie gdzie oświetlenie gazowe), no i świeczki 🙂

  4. Lęk przed atakiem gazowym był wielki. Próbne alarmy na pewno oswajają z sytuacją zagrożenia. Pamiętam, że w 1967 roku we wrześniu były też próbne alarmy w naszym mieście.

  5. W latach 50 i 60 XX wieku istniała w Toruniu T.O.P.L – Terenowa Obrona Przeciw Lotnicza. Za zadanie miała organizować szkolenia na wypadek wojny i ataku atomowego. Były filmy pokazy i czasami zawody sprawności. W zakładach pracy były komórki TOPL-u. Siedziba w Toruniu to dzisiejszy Urząd Marszałkowski II piętro widok z okna był na barak – w miejscu Klubu Nauczyciela taki stał. Do dyspozycji miał strzelnicę przy basenie na ul. Kujawskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *