Toruń – miasto w kwiatach

Przed wielkim pokazem ogrodniczym w „Tivoli”

Wcześniej jeszcze zanim Rousseau domagał się powrotu człowieka na łono natury i zanim modnem było, że możne rodziny mieszczańskie posiadały swoje wille poza stałem miejscem zamieszkania, obywatele toruńscy już poza bramami miasta mieli swoje ogrody, pełne kwiatów, owocu i warzywa.
Tam też na ile im tylko czas pozwalał spędzali chwile na wypoczynku.
W kronikach miasta Torunia czytamy, że w 1737 roku ówczesny sekretarz miejski (późniejszy burmistrz) wybudował sobie wille w pięknym ogrodzie położonym na jednem z przedmieść Torunia, gdzie na czas kanikuły, po mozolnej pracy zamieszkiwał, ciesząc się z nominacji nadanej mu przez króla polskiego w 1739 r. na burmistrza miasta.
Dalej czytamy w kronice, że ogrody zakładane były na wzór francuski z fontanną w pośrodku, symetrycznemu klombami kwiatów, strzyżonym żywopłotem i piękna altanką.
Toruńskie ogrodnictwo już wówczas stało na bardzo wysokim poziomie, czego dowodem, że kwiaty i szparagi z Przysieku koło Torunia były dostarczane do dworu królewskiego, a winnice toruńskie przynosiły ogromne zyski miastu.
Widzimy z tego, że ogrodnictwo toruńskie chlubnie zapisało się w dziejach naszego miasta.
Dziś gród kopernikowski, pełny zieleni, szczycić się może tem, że kult dla kwiatów zapoczątkowany w średniowieczu nie został zaniedbany, lecz przeciwnie, otoczony jeszcze większą opieką.
Niezliczone wycieczki zwiedzające Toruń zachwycone są pięknemi ogrodami na przedmieściach miasta, niemniej radują ich oczy skrzyneczki z kwiatami w oknach i na balkonach domów.
Wśród toruńczyków zaistniała i istnieje pewna szlachetna rywalizacja; jeden drugiego prześciga w doborze kwiatów a dopomaga im w tem Toruńskie Towarzystwo Właścicieli Gospodarstw Ogrodniczych, bądź to nagradzając pięknie ozdobione kwiatami okna lub balkony, bądź urządzając doroczne pokazy kwiatów.
Szczególnie pokazy mają już ustaloną opinję i cieszą się dużą liczebnością zwiedzających.
I w tym roku, Towarzystwo urządza pod protektoratem wojewody pomorskiego p. Stefana Kirtiklisa Pokaz Ogrodniczy w dniach od 7-10 bm. w salach i w ogrodzie „Tivoli” przy ul. Bydgoskiej. Otwarcia dokona osobiście już jutro o godz. 11-ej p. wojewoda.
Komitet Pokazu dołożył wszelkich starań, by pokaz wypadł imponująco.
Toteż miłośnicy ogrodnictwa znajdą tam naprawdę ciekawe eksponaty. Również amatorzy – hodowcy zaprezentują nam swoje piękne okazy.
Doborowa orkiestra K. P. K. (benjaminek Torunia) pod batutą p. kapelmistrza Wiśniewskiego umili nam koncertem chwile zwiedzania Pokazu.
Poza tem codziennie o godz. 16-ej wygłaszane będą dla zwiedzających referaty na temat „Roli warzyw w odżywianiu” przez p. inż. Fiedlera, insp. Pomorskiej Izby Rolniczej.
Dla wygody zwiedzających dyrekcja tramwajów miejskich, na czas trwania pokazu, wyznaczyła obok terenu wystawy specjalny przystanek tramwajowy pod nazwą: „Tivoli – pokaz ogrodniczy”. Mamy nadzieję, że nie zabraknie nikogo wśród toruńczyków na tym niezwykle ciekawym pokazie ogrodniczym.
Słowo Pomorskie, wrzesień,1935 r.

Komentarz do “Toruń – miasto w kwiatach

  1. Wystawa na pewno dało dużo radości właścicielom ogrodów i innym odwiedzającym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *